Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
1 grudnia 2007

Opowieść...Zwykła....Niezwykła...

.:: Licznik ::.
3608

.:: Księga 0::.
Dodaj do Księgi
Ksiega Gości

.:: Profil ::.




Dodaj do Ulubionych

.:: Archiwum ::.

2007
Listopad


.:: Ulubieni ::.




.:: Linki ::.



.:: Muzyka ::.




>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


Strona Główna

1 grudnia 2007

Sheila wstała z łóżka. Dziś były jej urodziny. Kończyła już czternaście lat. Podeszła do lustra i zaczęła przyglądać się swojej sylwetce. Jak na czternaście lat była stanowczo za niska. Stwierdziła, że 173cm powinna mieć dwunastolatka. Usatysfakcjonowała ją natomiast szczupła sylwetka, ładne, szare oczy i ciemne, kręcone włosy. Tak, zdecydowanie mogła się podobać.
Zeszła na śniadanie. Tutaj czekali na nią wszyscy. Keira, mama i tata. Odśpiewali jej "Happy birthday" (przy czym okropnie fałszowali) i dali jej prezent. Były to dwie bluzki, spódnica, torba i śliczne, puchate kapcie. Od Keiry dostała lizaka i zapewnienie, że miała za małe kieszonkowe, żeby kupić jej coś lepszego.
Sheila usłyszała swój cudowny dzwonek "Smells it like teen spirit". Szybko pobiegła odebrać telefon. Okazało się, że dzwoniła Mary, jej przyjaciółka.
-Słuchaj, Sheila, wszystkiego najlepszego, możesz do mnie wpaść?
-A co się stało?
-Przyjdź sama, to nie jest rozmowa na telefon.
Po pięciu minutach była u koleżanki miezkającej dwie ulice dalej.
Otworzyła jej Mary Knightley. Była to rówieśniczka Sheilii. Jej rodzice zarabiali bardzo dużo, ale ubolewała nad tym, że nie ma rodzeństwa. W przeciwieństwie do przyjaciółki była lekko grubsza i miała blond włosy.
-Zaraz ci wszystko powiem-zaczęła Mary.- Moi rodzice się rozwodzą.
-Ale...Ale...Jak to? przecież wszystko się dobrze układało.
-A jednak nie. I nie wiem o co poszło. W każdym razie istnieje ewentualność, ż e przeprowadzę się do Londynu.
-No nie! Nie możesz mi tego zrobić!
-Nie mam wyjścia...


zwyklaniezwykla 15/11/2007 21:19:56 [Powrót] Komentuj



hejka fajniussssi blogasek :)
kinia ;) 3/12/2007 14:58:08
| brak www IP: 83.12.174.162

Witam ^^ chciałabyś oceniać? Proszę bardzo, jesteś przyjęta, im nas więcej tym lepiej, ale proszę o kontakt i potwierdzenie na gg 9879886 lub tlen nie_wale_konia_bo_nie_mam
czekoladoweciasteczkoooo 16/11/2007 20:11:14
| brak www IP: 83.18.77.202

Witam ^^ chciałabyś oceniać? Proszę bardzo, jesteś przyjęta, im nas więcej tym lepiej, ale proszę o kontakt i potwierdzenie na gg 9879886 lub tlen nie_wale_konia_bo_nie_mam
czekoladoweciasteczkoooo 16/11/2007 20:11:05
| brak www IP: 83.18.77.202